18.01.2020 włosy, odżywki, szampony

Czy olejowanie włosów może im zaszkodzić? Tak, jeśli popełniasz te 5 błędów

Olejowanie włosów to praktyka, która przywędrowała do nas ze Wschodu i na stałe zagościła w naszej pielęgnacji. Niejedną z nas uratowała przed ścięciem kosmyków i pozwoliła nadać im blask i miękkość jak z reklamy. Niestety, równie wiele osób zraziła do siebie. Olejowanie włosów nie jest wcale tak oczywistą praktyką, jak mogłoby się na początku wydawać. Jeśli choć raz zdarzyło Ci się, że zabieg przyniósł efekt odwrotny od zamierzonego, ten artykuł jest dla Ciebie!

Olejowanie włosów: jak działa?

Olejowanie włosów ma na celu zapewnienie naszym pasmom zastrzyku emolientów. Czym są emolienty? To substancje natłuszczające, które powinny stanowić bazę w zrównoważonej pielęgnacji włosów. Mają za zadanie odżywić je i sprawić, że staną się miękkie, gładkie i mniej porowate. To szybki, prosty i tani sposób na widoczną poprawę kondycji naszych kosmyków. Jednak nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. Co może pójść nie tak? Olejowanie włosów to zabieg, który większość z nas rozczarował przynajmniej raz w życiu. Zamiast lśniącej tafli zobaczyłaś na głowie suche strączki, pokryte niedomytymi resztkami produktu? Dobra wiadomość jest taka, że nie jesteś jedyna. Wyjaśniamy, co mogło do tego doprowadzić i jak w przyszłości uniknąć błędów. Jeśli chcesz, by olejowanie było skuteczne, musisz przestrzegać kilku zasad.

Olejowanie włosów: jak dobrać olej do porowatości?

Zasugerowałaś się poradą koleżanki? Zobaczyłaś efekty stosowania jakiegoś oleju w Internecie? Naczytałaś się wpisów na forum? No cóż, która z nas nigdy nie popełniła tego błędu, niech pierwsza rzuci kamień. Stosowanie oleju niedobranego do porowatości włosów jest najprostszym sposobem na uzyskanie efektu suchego snopka siana. Porowatość to określenie na stopień rozwarcia łuski włosa. Zależnie od niego, mogą występować włosy niskoporowate, czyli najgładsze, średnioporowate, lub wysokoporowate, które sprawiają wrażenie najbardziej przesuszonych. Do tej ostatniej grupy bardzo często należą loki. Nie jesteś pewna, jaka jest porowatość twoich włosów i jak dobrać dla nich olej? Nie martw się, w Interencie jest mnóstwo testów, które pozwolą Ci lepiej poznać swoje kosmyki, a co za tym idzie, lepiej o nie zadbać. 

Olej z pestek malin sprawdzi się idealnie dla włosów, które potrzebują zastrzyku witamin. Dzięki wysokiemu stężeniu witaminy E i A, pozwoli on odżywić zniszczone pasma. Idealnie sprawdzi się również na kurację po wakacjach, kiedy przesuszone Słońcem kosmyki będą musiały odzyskać witalność. Olej z pestek malin szybko się wchłania i pozostawia włosy elastyczne i wygładzone. 

Uwaga! Musisz być zalogowany aby dodać komentarz